Zakup spółki z o.o. – jak uniknąć długów?
Zakup gotowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może być szybkim sposobem na rozpoczęcie działalności, wejście na nowy rynek lub przejęcie atrakcyjnych kontraktów. Jednak za pozornie prostą transakcją często kryją się zobowiązania, które mogą zagrozić płynności finansowej nabywcy.
W praktyce to właśnie nieujawnione długi, zaległości podatkowe czy ryzyka korporacyjne są największym zagrożeniem przy przejęciu podmiotu. Dlatego kluczowe jest odpowiednie przygotowanie – zarówno prawne, jak i finansowe – zanim dojdzie do podpisania umowy sprzedaży udziałów.
W artykule przeczytasz m.in.:
- jakie długi mogą przejść na nowego właściciela spółki z o.o.,
- czym różni się zakup udziałów od zakupu przedsiębiorstwa,
- jak przeprowadzić skuteczne due diligence,
- jakie dokumenty bezwzględnie sprawdzić przed transakcją,
- jak zabezpieczyć się w umowie sprzedaży udziałów.
Czytaj więcej, aby dowiedzieć się, jak bezpiecznie przejąć spółkę i nie odziedziczyć jej problemów.
Spis treści
- Na czym polega zakup spółki z o.o.?
- Zakup udziałów a zakup przedsiębiorstwa – kluczowe różnice
- Jakie długi mogą obciążać spółkę z o.o.?
- Due diligence – fundament bezpiecznej transakcji
- Jak sprawdzić zobowiązania podatkowe i publicznoprawne?
- Umowa sprzedaży udziałów – klauzule, które chronią kupującego
- Odpowiedzialność członków zarządu a ryzyko nabywcy
- Najczęstsze błędy przy zakupie spółki z o.o.
- Czy warto kupić „czystą” spółkę?
Na czym polega zakup spółki z o.o.?

Zakup spółki z o.o. najczęściej polega na nabyciu udziałów od dotychczasowych wspólników. W sensie prawnym nie dochodzi do likwidacji ani powstania nowego podmiotu – zmienia się jedynie struktura właścicielska. Spółka nadal funkcjonuje pod tym samym numerem KRS, NIP i REGON, z zachowaniem całej swojej historii.
To właśnie ta ciągłość bywa źródłem ryzyka. Kupujący przejmuje bowiem podmiot wraz z jego aktywami, ale również z wszystkimi zobowiązaniami – zarówno ujawnionymi w księgach rachunkowych, jak i potencjalnymi, wynikającymi z kontroli czy sporów sądowych.
W praktyce transakcja może dotyczyć:
- spółki aktywnie prowadzącej działalność,
- podmiotu z kontraktami i pracownikami,
- spółki zadłużonej wymagającej restrukturyzacji,
- tzw. „spółki czystej” (zarejestrowanej, lecz nieprowadzącej działalności).
Każdy z tych wariantów niesie inne ryzyko.
Zakup udziałów a zakup przedsiębiorstwa – kluczowe różnice
W kontekście minimalizowania ryzyka długów fundamentalne znaczenie ma rozróżnienie pomiędzy zakupem udziałów a zakupem przedsiębiorstwa (asset deal).
Zakup udziałów (share deal) oznacza przejęcie całej spółki jako podmiotu prawnego. Wszystkie zobowiązania pozostają w spółce, a nowy właściciel pośrednio ponosi ich ekonomiczne skutki.
Zakup przedsiębiorstwa (asset deal) polega na nabyciu wybranych składników majątkowych – np. nieruchomości, maszyn, marki czy umów. W tym modelu można ograniczyć zakres przejmowanych zobowiązań, choć przepisy przewidują solidarną odpowiedzialność nabywcy przedsiębiorstwa za niektóre długi.
Z perspektywy bezpieczeństwa finansowego:
- share deal jest prostszy organizacyjnie,
- asset deal daje większą kontrolę nad zakresem ryzyk.
Wybór struktury powinien wynikać z analizy skali zobowiązań i celu inwestycji.
Jakie długi mogą obciążać spółkę z o.o.?
Przed zakupem spółki z o.o. należy zidentyfikować pełne spektrum potencjalnych zobowiązań. Obejmują one nie tylko kredyty czy pożyczki, ale także:
- Zobowiązania podatkowe – zaległości w VAT, CIT, PIT.
- Składki ZUS – nieopłacone składki pracownicze.
- Zobowiązania handlowe – wobec dostawców i kontrahentów.
- Umowy leasingowe i kredytowe – często zabezpieczone majątkiem spółki.
- Roszczenia pracownicze – np. z tytułu nadgodzin.
- Spory sądowe – zarówno w toku, jak i potencjalne.
- Poręczenia i gwarancje – udzielone osobom trzecim.
Szczególnie niebezpieczne są zobowiązania warunkowe, które nie zawsze są widoczne w bilansie, lecz mogą się zmaterializować w przyszłości.
Due diligence – fundament bezpiecznej transakcji
Najskuteczniejszym narzędziem ograniczania ryzyka jest rzetelne due diligence, czyli kompleksowa analiza prawno-finansowa spółki.
Proces ten powinien obejmować:
- analizę sprawozdań finansowych z ostatnich lat,
- przegląd umów handlowych i kredytowych,
- weryfikację zobowiązań podatkowych,
- ocenę sytuacji pracowniczej,
- analizę postępowań sądowych i administracyjnych,
- przegląd umowy spółki i uchwał wspólników.
W praktyce due diligence realizowane jest przez zespół prawników, doradców podatkowych i biegłych rewidentów. Koszt takiej analizy jest nieporównywalnie niższy niż potencjalne straty wynikające z nieujawnionych zobowiązań.
Jak sprawdzić zobowiązania podatkowe i publicznoprawne?
Szczególną uwagę należy zwrócić na zobowiązania wobec fiskusa i ZUS. Nabywca powinien:
- zażądać aktualnych zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach,
- uzyskać zaświadczenie z ZUS,
- przeanalizować deklaracje VAT i CIT,
- sprawdzić historię kontroli podatkowych.
Warto pamiętać, że organy podatkowe mogą prowadzić postępowania dotyczące wcześniejszych okresów rozliczeniowych, nawet po zmianie właściciela.
Umowa sprzedaży udziałów – klauzule, które chronią kupującego
Odpowiednie zapisy w umowie sprzedaży udziałów stanowią drugi filar bezpieczeństwa.
Kluczowe znaczenie mają:
- oświadczenia i zapewnienia sprzedającego (representations & warranties),
- klauzule odszkodowawcze,
- mechanizmy korekty ceny,
- depozyt części ceny (escrow),
- zakaz konkurencji.
W praktyce dobrze skonstruowana umowa pozwala dochodzić roszczeń w przypadku ujawnienia nieznanych wcześniej zobowiązań.
Odpowiedzialność członków zarządu a ryzyko nabywcy

Choć spółka z o.o. odpowiada za swoje zobowiązania całym majątkiem, w określonych sytuacjach odpowiedzialność może ponosić także zarząd – np. za niezłożenie wniosku o upadłość w terminie.
Dla nabywcy istotne jest:
- ustalenie, czy w przeszłości nie doszło do naruszeń,
- weryfikacja, czy spółka nie jest niewypłacalna,
- ewentualna zmiana zarządu po transakcji.
Najczęstsze błędy przy zakupie spółki z o.o.
Do najczęstszych błędów należą:
- brak profesjonalnego due diligence,
- opieranie się wyłącznie na zapewnieniach sprzedającego,
- nieuwzględnienie zobowiązań warunkowych,
- brak zabezpieczeń umownych,
- zbyt pośpieszne podpisanie umowy.
W transakcjach kapitałowych pośpiech niemal zawsze zwiększa ryzyko finansowe.
Czy warto kupić „czystą” spółkę?
Alternatywą dla przejmowania aktywnej spółki jest zakup tzw. „czystej” spółki – zarejestrowanej, lecz nieprowadzącej działalności.
Choć takie rozwiązanie ogranicza ryzyko zadłużenia, nadal wymaga weryfikacji:
- czy spółka rzeczywiście nie prowadziła działalności,
- czy nie posiada zobowiązań rejestrowych,
- czy dokumentacja korporacyjna jest kompletna.
W wielu przypadkach założenie nowej spółki może być równie szybkie i bezpieczniejsze.
Podsumowanie
Zakup spółki z o.o. to decyzja o istotnych konsekwencjach finansowych i prawnych. Kluczem do uniknięcia długów jest dokładna analiza sytuacji spółki, profesjonalne due diligence oraz odpowiednie zabezpieczenia w umowie.
Świadomy inwestor nie kupuje wyłącznie udziałów – kupuje historię podmiotu. A ta historia powinna zostać dokładnie sprawdzona, zanim stanie się jego odpowiedzialnością.
Dodaj komentarz